@Finan w żaden sposób nie wplątuję Ciebie do tej sprawy. Ta cała sprawa to nieporozumienie, a ja niepotrzebnie wdałem się w dyskusję z trollem.
Fakty są takie, że w SERPach tej branży są strony o bardzo kiepskiej jakości, a takie które wyglądają porządnie, zawierają aktualne dane, ładują się szybko i skalują się na mobile można zliczyć na palcach jednej ręki. I właśnie tacy wydawcy zarabiają x100 razy więcej niż ci przeciętni.
Wyszliśmy naprzeciw wydawcom i stworzyliśmy darmowe narzędzie (+ Data API), pozwalające przygotować atrakcyjnie wyglądający landing bez większych nakładów pracy. W skrócie wydawca dostaje za free:
1. Dostęp do API z aktualną bazą danych wszystkich pożyczek.
2. Nowocześnie wyglądające rankingi które można dowolnie dostosowywać do strony (wygląd, własne szablony, kolejność ofert, włączenie/wyłączenie ofert itp)
3. Możliwość automatycznego dostosowania kolejności ofert w zależności od swojego EPC
4. Automatyczne aktualizacje danych w ofertach (loga, warunki, promocje, nowe oferty)
5. Perfekcyjne dopasowanie wyglądu do urządzeń mobilnych
6. Możliwość reklamowania się w Google AdWords
7. Głęboka integracja z Google Analytics (jakie słowa kluczowe prowadzą do sprzedaży, jakie pozycje w jakich lokacjach konwertują itp)
8. Szybki start nowych kampanii i wyłączenie wygasających
9. Możliwość podpięcia zewnętrznych ofert, pochodzących od innych partnerów niezwiązanych z Convertiserem
Czy warto korzystać? Na to pytanie niech każdy odpowie sobie sam. Można przecież to wszystko robić manualnie i dalej marnować swój czas. A można działać profesjonalnie - automatyzować wszystkie procesy biznesowe, a zaoszczędzony czas przeznaczać na bardziej priorytetowe zadania, które na pewno przełożą się na większe zyski: Realizacja strategii SEO; SEM/Arbitraż; Generacja leadów & E-mail marketing, etc, etc, etc.
Nam jako sieci afiliacyjnej zależy przede wszystkim na budowaniu grona profesjonalnych marketerów i to właśnie dla nich regularnie wypuszczamy unikatowe produkty.
Kwestia bezpieczeństwa: Zdajemy sobie sprawę, że błędy zdarzają się najlepszym, nawet najbardziej doświadczonym zespołom. (Tak jak np. ostatnia wpadka w GitLab podczas której zostały usunięte wszystkie dane tysięcy klientów). Dlatego kładziemy duży nacisk na bezpieczeństwo i stabilność naszych produktów. W związku z zaistniałą sytuacją zrobiliśmy jeszcze jeden audyt aplikacji i nie wykryliśmy żadnych luk bezpieczeństwa w jej działaniu. Na tą chwilę nie mamy programu Bug Bounty (tzn nie rozdajemy nagród za znalezienie błędów), lecz w przypadku wykrycia i przekazania informacji na temat nieprawidłowego działania jakiejkolwiek części systemu zawsze staramy się naprawić usterkę w trybie natychmiastowym.