A ja mam takie pytanie do Was (być może już padło, ale nie mam czasu czytać ponad 200 stron), co zrobić, jeśli zleceniodawca odrzuca tekst po kilku minutach od jego wysłania? Tekst na 8000 zzs, którego nawet nie zdążył pewnie przeczytać. Do tego wysyła wiadomości z prywatnymi wycieczkami do mojej osoby. Pominę już treść zlecenia i uwagi do tekstu. Tekst odrzucony, ocena 1, brak konkretnych uwag w poprawkach, a wcześniej przyznał, że część tekstu jest dobra. GC zaproponowało tylko usunięcie tekstu ze statystyk i przyznało, że nie weryfikuje zleceń ani zleceniodawców. Moim zdaniem powinna być możliwość nie tylko zgłoszenia nieprawidłowości do zlecenia, ale do niektórych praktyk zleceniodawców. Co myślicie?